Fantasy RPG
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ogród Różany

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Yuuki Kuran
Była Władczyni
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 14/07/2010
Skąd : Z piekła.

PisanieTemat: Re: Ogród Różany   Pią Lip 16, 2010 4:16 am

Ludzie, ale można i uznać że wampiry także, mieli ten irytujący zwyczaj pojawiania się tam gdzie o nich mówiono. Po opuszczeniu karczmy jej wyczuwanie myśli zostało uwolnione. Udała się w kierunku ogrodów, skąd dobiegało jako takie poczucie spokoju, a że grzeczność czegoś wymagała nie zamierzała podsłuchiwać myśli znajdujących się tam osób. Los chciał jednak, by wkroczyła razem z Kaname na ścieżkę gdzie znajdowali się Elizabeth i Rido. Zatrzymała się podnosząc nieco głowę. Czyż nie było paradoksem, że Elizabeth która tak rozpowiadała o złym charakterze Rido i przerażeniu wobec niego, teraz bezwstydnie się o niego opierała? Jednak ta myśl zajęła ją jedynie przez sekundę, obserwowała drugiego wampira, a jej ręka ścisnęła mocniej dłoń Kaname. Przysunęła się do niego nieznacznie niezdolna do poczynienia dalszych kroków.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elizabeth Kuran
Władczyni/Kapłanka Triady
avatar

Liczba postów : 206
Join date : 09/07/2010
Skąd : z Feniksa

Karta Postaci
Ród: Kuran
Moce: kontrola nad ogniem, teleportacja, przywołanie feniksa

PisanieTemat: Re: Ogród Różany   Pią Lip 16, 2010 4:35 am

- Wybacz Wujku nie powinnam nic ci mówić - Odparła oschłym głosem i odsunęła się lekko od wujka. Właściwie czemu Elizabeth ma mu ufać tak naprawdę. Nic jej nie zrobi jest faktem, ale przecież zabił swojego brata i siostrę, a nawet moją babcię i dziadka. Musiała rozmyślać nad wszystkim co tutaj się dzieje. Odczuła ze ktoś ją śledzi. Dziwne uczucie. Musi być pewniejsza i czujniejsza. Podeszła do Ramki Tarasu i patrzyła się.
- Ahh Ojcze gdzie jesteś - Odparła do siebie, skinęła głowę i stoi w milczeniu. Czemu się tak stało, iż jak była szczęśliwa przy rodzicach w młodości, to w dodatku odczuła matczyną miłość Yuuki, to było przepiękne spotkanie. Jednakże naprawdę chciałaby żeby spotkała swojego Ojca bo strasznie za nim tęskni. Odczuwała dziwne uczucie jakby, coś miało się zdarzyć, nie mogło być Iluzją, jednakże stał dalej tam Rido Kuran, odwróciła głowę Elizabeth spokojnie i uczuciem beznamiętności, wtedy ujrzała z daleka mamę i kogoś nie mogła raczej go poznać, jedynie przypomniał się jej kaptur co był w karczmie, ale tylko tyle. Stała osłupiona czekając na dziwną chwilę.
- Rido Wujku powiedz mi szczerze czy nadal polujesz na naszą krew purebloods, oraz że chcesz nasz zabić..? - Odparła do niego, patrząc mu w oczy z daleka. Iż nurtowało ją te pytanie oraz dana sytuacja jakie miała wcześniej pomyłka iż Elizabeth to nie Yuuki oraz Przeszłość która nie była taka piękna z opowieści rodziców oraz jeszcze też że Rido chciał Zomariemu coś zrobić, a Elizabeth ochroniła go swoim ciałem. Doskonale ona wiedziała że zada pytanie teraz przy mamie i drugiej osobie, musi znać prawdę.. Wtedy spojrzała na Ojca i łzy zaczynały lecieć z oczu nie mogła w to uwierzyć że to on.
Było wciąż osłupiona wtedy podeszła jak zahipnotyzowana.

_________________
Zastrzeżone Avatary:

Eliz


Ostatnio zmieniony przez Elizabeth Kuran dnia Pią Lip 16, 2010 4:56 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaname Kuran
Były Władca
avatar

Liczba postów : 8
Join date : 14/07/2010

Karta Postaci
Ród: Kuran
Moce: Telekineza + Wladanie podstawowymi zywiolami + Tworzy barierę chroniącą przed psychicznymi zdolnościami innych + patrząc na dowolny przedmiot może go unicestwić, a osobie zadać niewyobrażalny ból przypominający wewnętrzne płonięcie i duszenie się. Zwykle ofiara mdleje z bólu, a na ciele nie ma żadnych oznak ataku.

PisanieTemat: Re: Ogród Różany   Pią Lip 16, 2010 4:47 am

Zastanawial sie dokad Yuuki go prowadzi. To, ze postanowila zmienic miejsce pobytu wcale, ale to wcale go nie zdziwilo. Ktos takiego poziomu jak oni, nie powinni sie szwedac po takich knajpach. Bylo to co najmniej dziwne, ze znalazl ja w miejscu, w ktorym najmniej spodziewal sie ja spotkac. Poczul mocniejszy ucisk na swej dloni i w tam momencie skierowal swe bordowe teczowki na jej twarz.
- Co sie stalo, Yuuki? - Spytal i zaraz objal w talii. Wlasnie w tym momencie zauwazyl Rido i swa corke. Dziwne, ze spotykaja ich w takim miejscu i to sam na sam. Przywarl wzrokiem do Elizabeth, jakby chcial ja do siebie przywolac.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elizabeth Kuran
Władczyni/Kapłanka Triady
avatar

Liczba postów : 206
Join date : 09/07/2010
Skąd : z Feniksa

Karta Postaci
Ród: Kuran
Moce: kontrola nad ogniem, teleportacja, przywołanie feniksa

PisanieTemat: Re: Ogród Różany   Pią Lip 16, 2010 4:59 am

Elizabeth zmieniła kierunek swoich oczu i zwróciła uwagę, na osobę wtedy zaczynały jej łzy lecieć Młodej Władczyni, nie mogła w to uwierzyć że to naprawdę On, że to jej Ojciec że on wrócił nie mogła.
- Ojcze to naprawdę Ty ?! - Odparła w lekkim szoku bywając właśnie tutaj wymawiając słowa przy Wujku i Mamie.
Podchodziła do niego powoli i spokojnie jednakże, zaczynały lecieć jej łzy nadal, a oczy lekko świeciły blaskiem róż o zachodzie słońca przy rosie.
- Wróciłeś ! - Odparła do niego oraz podeszła na jakiś ułamek drogi i dalej stała osłupiona w dodatku szoku nie mogła nic wymyślić, myslała że to sen który nigdy się nie spełni... jednakże to nie iluzja, a fakt że go widzi spokojnego i opanowanego jak zawsze.

_________________
Zastrzeżone Avatary:

Eliz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuuki Kuran
Była Władczyni
avatar

Liczba postów : 12
Join date : 14/07/2010
Skąd : Z piekła.

PisanieTemat: Re: Ogród Różany   Pią Lip 16, 2010 5:26 am

Elizabeth, w przeciwieństwie do Yuuki nie miała żadnych oporów do publicznego płakania. Patrzyła na swój idealny przykład słodkiej dziewczynki, która była jej córką. W środku uśmiechała się widząc jej radość na widok ojca, jednak kiedy zaczęła się zbliżać z nawet sobie nie wiadomych powodów zasłoniła Kaname przed córką. Nawet w jej oczach odmalowało się zaskoczenie i zmieszanie, spowodowane własnymi czynami. Zazdrość o Kaname czyniła swoje, ot co! Nie poinformowała nawet Yuuki o tym co zamierza uczynić, nie pozwoliła jej zaprotestować, po prostu poruszyła jej ciało. Zerknęła do góry, aby sprawdzić reakcję swojego ukochanego i mimo woli z olbrzymim trudem poruszyła się w bok odsłaniając go nieco. Przesłanie było jednak bardzo proste, wszelkie tulenie możecie sobie dzisiaj darować.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elizabeth Kuran
Władczyni/Kapłanka Triady
avatar

Liczba postów : 206
Join date : 09/07/2010
Skąd : z Feniksa

Karta Postaci
Ród: Kuran
Moce: kontrola nad ogniem, teleportacja, przywołanie feniksa

PisanieTemat: Re: Ogród Różany   Pią Lip 16, 2010 5:59 am

Wtedy właśnie córka Elizabeth dziwny zwrot akcji jak podbiegła do Matki i Ojca tuląc ich obydwoje do siebie.
- Jak ja za wami tęskniłam - Odparła do nich płacząc, jednakże nie wiedziała co dalej mówić, jedynie płakała w ich stronę czując ciepło ich.

_________________
Zastrzeżone Avatary:

Eliz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ogród Różany   

Powrót do góry Go down
 
Ogród Różany
Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Wiśniowy ogród
» Ogródek różany
» Ogród Królowej
» Rosarium (ogród różany)
» Ogródek pani Foster

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Artheris - Fantasy RPG :: Az' Shweln :: Zamek Az' Shweln :: Ogrody-
Skocz do: